Welcome, visitor! [ Register | Login

Zakopane Sylwester

Mieszkańcy stolicy Tatr mają swoje sprawdzone sposoby na to, jak spokojnie i atrakcyjnie przywitać Nowy Rok. Turyści na dobrą sprawę mogą wziąć przykład z Zakopiańczyków, przynajmniej co do niektórych pomysłów na tę ostatnią noc pod Giewontem.

Gazeta Krakowska przepytała paru mieszkańców Zakopanego i okolic jak sylwestrują ostatnio na ziemi tatrzańskiej. Oto co podaje na swojej stronie : „Ja zamierzam spędzić sylwestrową noc nietypowo jak na tę porę roku, bo przy grillu – B. Stasiak z Olczy. Mamy przed domem taki szałas, w którym znajduje się palenisko. Wraz z paczką znajomych upieczemy tam kiełbaski, napijemy się szampana, a o dwunastej wyjdziemy na pobliski pagórek, by obserwować fajerwerki (…) Wśród górali wciąż modne są imprezy organizowane w domach. W ten właśnie sposób sylwestra zamierza spędzić B. Strama, mieszkająca w centrum Zakopanego.

„Jak sylwester to oczywiście „domówka”. Mieszkam kilka kroków od Krupówek. Rodzice zostawiają mi wolne mieszkanie, bo sami idą na wielki bal. Dlatego zapraszam znajomych do siebie. A o północy wyjdziemy nad oczko wodne”. Oto i pierwszy sposób na sylwestra w Tatrach i ich stolicy – wprosić się do jakiegoś Zakopiańczyka na ekstra „domówkę”. Ci którzy nie lubią się nigdzie wpraszać mogą wynająć kwaterę w hotelu tudzież pensjonacie, który organizuje dla swoich gości super zbójnicką imprezę na tę ostatnią noc roku.

Całkiem kusząco brzmi drugi sposób na sylwestra w Tatrach. Zabawa w stylu -  sylwestrowe zbójowanie. Jak może wyglądać taka imprezka? Gości wita góralska kapela i grzaniec z korzeniami w klimacie góralskiej gościnności i równie góralskich trunków. Zabawa odbywa się na jednej z tatrzańskich polan, odbywają się tam pokazy i tańce góralskie, których się można przy okazji samemu przyuczyć. Super atrakcją dla urodnej turystki zapewne będzie taniec z przystojnym Harnasiem i jego ciupagą. Także w towarzystwie zbójników nastąpi powitanie nowego roku, potem zaś do drugiej w nocy hulanki i swawole.

Sposób trzeci, by pożegnać przyzwoicie stary rok w górach to wykosztowanie się na imprezę „psi zaprzęg”. Oczywiście psami pociągowymi nie będą owczarki podhalańskie, ale psy husky – równie sympatyczne i towarzyskie jak nasze owczarki. Turyści nie szczędzą czułości czworonogom i pewni ich umiejętności zasiadają w zaprzęgu, który pociągną przez zaspy śnieżne. Na wydłużonych płozach stoi maszer kierując saniami. Co może być bardziej oryginalne, niż witanie nowego roku w trakcie eskapady z psim zaprzęgiem?

Stali bywalcy na ziemi Tatrzańskiej w okresie sylwestra widzą najlepiej jego urok  popijając szampana w schronisku górskim. Tak więc, czwartym sposobem w jaki można pożegnać stary rok 2011 pod Giewontem może być noc spędzona w nowo otwartym eko schronisku, w Dolinie Pięciu Stawów.  Przybytek przybrał szate całkowicie przyjazną dla fauny i flory Tatr. Wymieniono cały system grzewczy, od teraz podgrzewanie wody bierzącej będzie wspomagane przez kolektory słoneczne. Biologiczna oczyszczalnia ścieków, w którą zostało uzbrojone schronisko nie budzi już postrachu dla tutejszej przyrody. Popijanie szampana w takowym górskim przybytku to sama przyjemność.

Po piąte sylwestra w Tatrach można spędzić grzejąc się w termalnych wodach Podhala. Najlepiej na tatrasie aqua parku w Zakopanem przy ulicy Jagielońskiej. Taras znajduje się na zewnątrz hali basenowej i kusi pływalnią z wodą geotrmalną o temperaturze powyżej 30 C. Popijając szampana można przy okazji podziwiać piękną panorame Tatr Zachonich tudzież Gubałówkę i jej otoczenie.

Ot, całe pięć przykazań propozycji rekreowania się w sylwestra tego roku w Tatrach – warto o nich pamiętać.

 

Zakopiec/Robert Urbański

Leave a Reply

Blogroll